
Białe ściany, terakotowe dachy, doniczki z geranium na każdym parapecie. Pueblos blancos, czyli białe wioski, to widok, który zostaje w głowie na dłużej niż plaża w Torremolinos. Leżą w górach między Malagą a Kadyksem, jedna obok drugiej, a łączą je drogi, których nie znajdziesz w żadnym rozkładzie autobusów.
I tu jest sedno. Do części z nich autobus w ogóle nie dojedzie, do reszty raz albo dwa razy dziennie. Bez auta ta trasa po prostu nie istnieje. Poniżej masz dwa gotowe warianty: jednodniowy z trzema wioskami i dwudniowy z pełną siódemką. Z kilometrami, czasami przejazdu i parkingiem w każdej miejscowości.
W tym artykule:
To nie jest po prostu wieś pomalowana na biało. Pueblos blancos powstały w czasach mauretańskich jako osady obronne, wciśnięte w zbocza i granie, często wokół zamku albo strażnicy. Bielone wapnem ściany odbijały słońce i utrzymywały chłód wewnątrz domu, a przy okazji odstraszały owady.
Ich układ jest zawsze podobny. Wąskie uliczki idące pod górę, kościół na placu, zamek albo jego ruina na szczycie i punkt widokowy, z którego widać kolejną wioskę na sąsiednim wzgórzu. Większość ma zakaz wjazdu do ścisłego centrum, więc auto zostawiasz na parkingu u wjazdu i dalej idziesz pieszo. To akurat dobra wiadomość, bo te uliczki naprawdę nie są dla samochodu.
Najsłynniejszy szlak, Ruta de los Pueblos Blancos, biegnie przez prowincje Kadyks i Malaga. Formalnie liczy kilkanaście miejscowości. W praktyce siedem poniżej to esencja.

Trasa dla tych, którzy mają jeden wolny dzień i bazę na Costa del Sol. Około 260 km w pętli, realnie 9 do 10 godzin z postojami.
Malaga > Mijas Pueblo (32 km, ok. 35 min). Wyjeżdżasz A-7 wzdłuż wybrzeża, potem w górę drogą A-368. Mijas leży około 430 metrów nad poziomem morza, z widokiem na całą zatokę. Najbardziej turystyczna z całej trójki, ale też najłatwiej dostępna. Zobacz owalną arenę Plaza de Toros i ogrody Muralla.
Mijas > Ronda (85 km, ok. 1 h 20 min). Zjeżdżasz z powrotem do Marbelli, a stamtąd w góry drogą A-397. To jeden z najładniejszych odcinków w Andaluzji, serpentyny przez Sierra de las Nieves, z widokiem na morze za plecami. Ronda to gwiazda trasy: miasto rozcięte wąwozem El Tajo, spięte mostem Puente Nuevo, 98 metrów nad dnem.
Ronda > Setenil de las Bodegas (20 km, ok. 25 min). Krótki skok drogą A-374 i dalej lokalną. Setenil jest inne niż wszystkie: domy nie stoją pod skałą, tylko w niej. Skalny nawis tworzy dach ulicy Calle Cuevas del Sol, a pod nim działają bary i sklepy.
Setenil > Malaga (ok. 125 km, ok. 1 h 45 min). Powrót przez Ronda i A-357 albo dłuższą, ale szybszą drogą przez Campillos.

Tu dokładasz cztery wioski w prowincji Kadyks i nocleg w Rondzie. Około 430 km łącznie.
Ten sam przebieg co w wariancie jednodniowym, ale bez powrotu. Nocujesz w Rondzie, dzięki czemu widzisz miasto wieczorem, gdy autokary już odjechały. Most Puente Nuevo podświetlony po zmroku wygląda zupełnie inaczej niż w południe.
Setenil albo Ronda > Zahara de la Sierra (ok. 35 km, ok. 45 min). Wioska na stromym wzgórzu z ruiną mauretańskiej wieży na szczycie i turkusowym zbiornikiem u stóp. Widok z parkingu przy wjeździe wystarczy za pocztówkę.
Zahara > Grazalema (17 km, ok. 30 min). Krótki dystans, ale to najbardziej widowiskowy odcinek całej trasy. Droga CA-9104 wspina się na przełęcz Puerto de las Palomas, ponad tysiąc metrów nad poziomem morza, wąskimi serpentynami bez barierek w kilku miejscach. Grazalema leży w parku naturalnym i jest najbardziej deszczowym miejscem w całej Hiszpanii, co brzmi absurdalnie w Andaluzji, a jest faktem.
Grazalema > Ubrique (30 km, ok. 40 min). Ubrique żyje z wyrobu skóry od pokoleń, robi torebki dla europejskich domów mody i jest jedyną wioską na trasie, gdzie zakupy mają sens.
Ubrique > Arcos de la Frontera (ok. 55 km, ok. 50 min). Finał trasy. Arcos siedzi na skalnej grani nad zakolem rzeki Guadalete, a jego stare miasto jest największe z całej siódemki. Plaza del Cabildo daje widok na dolinę z wysokości stu metrów.
Arcos > Malaga (ok. 180 km, ok. 2 h). Powrót autostradą A-382, potem A-384 i A-357.

Reguła jest wszędzie ta sama: parkujesz u wjazdu, wchodzisz pieszo. Poniżej konkrety.
| Wioska | Gdzie zostawić auto | Uwagi |
|---|---|---|
| Mijas Pueblo | parkingi kryte przy Avenida de Méjico i przy Plaza Virgen de la Peña | płatne, ok. 1,20 do 1,80 €/h, latem zapełniają się przed 11:00 |
| Ronda | Martínez Astein i El Castillo (płatne) albo San Cristóbal i Plaza Pruna (darmowe) | płatne od 1,80 do 2,40 €/h, darmowe 10 do 15 min spaceru od mostu |
| Setenil de las Bodegas | parking u wjazdu od strony drogi na Rondę | mały, w weekend pełny przed południem, w centrum nie ma gdzie stanąć |
| Zahara de la Sierra | parking pod wioską, przy drodze wjazdowej | zwykle wolne miejsca, dojście pod górę 5 do 10 min |
| Grazalema | plac przy wjeździe i miejsca wzdłuż drogi głównej | darmowe poza sezonem, latem ciasno |
| Ubrique | parkingi przy Avenida Doctor Solís Pascual | największy wybór z całej siódemki, wioska jest najmniej turystyczna |
| Arcos de la Frontera | parking u podnóża starego miasta, nie na górze | uliczki na górze mają miejscami 2 m szerokości, nie wjeżdżaj |
Kuchnia gór różni się od nadmorskiej. Mniej ryb, więcej mięsa, sera i zup.
Godziny bywają zaskakujące. Kuchnia w wioskach zwykle działa od 13:30 do 16:00, potem zamyka i otwiera dopiero po 20:00. Przyjazd o 17:00 z nadzieją na obiad kończy się kanapką ze stacji.
Wiosna, od marca do maja. Najlepszy termin. Zbocza są zielone, kwitną migdałowce i dzikie kwiaty, temperatury w dzień między 18 a 26 stopni. Grazalema pod koniec zimy bywa deszczowa, ale to właśnie ta woda robi te wszystkie zielone stoki.
Jesień, październik i listopad. Drugi najlepszy wybór. Mniej turystów niż wiosną, ciepło, zbiory oliwek w pełni.
Lato, lipiec i sierpień. Da się, ale w Rondzie i Setenil bywa 38 stopni, a białe ściany odbijają żar. Ruszaj o 7:00, dwie wioski zrób przed południem, popołudnie przeczekaj w cieniu. I miej w aucie wodę, bo między wioskami nie ma gdzie kupić.
Zima. Chłodno, w Grazalemie okazjonalnie śnieg, ale wioski są puste i to ma swój urok. Sprawdź prognozę przed wyjazdem, bo przełęcze potrafią być zamknięte.
| Wariant 1 dzień | Wariant 2 dni | |
|---|---|---|
| Wioski | 3 (Mijas, Ronda, Setenil) | 7 (plus Zahara, Grazalema, Ubrique, Arcos) |
| Dystans | ok. 260 km | ok. 430 km |
| Czas za kierownicą | ok. 4 h | ok. 7 h |
| Paliwo (6 l/100 km, 1,77 €/l) | ok. 28 € | ok. 46 € |
| Nocleg | brak | 1 noc, najlepiej Ronda |
| Opłaty drogowe | brak | brak |
Cała trasa biegnie drogami bezpłatnymi. Żadnych bramek, żadnych winiet, tylko paliwo i parkingi.
Około 260 km w wariancie jednodniowym z trzema wioskami i około 430 km w dwudniowym z pełną siódemką. Wszystkie odcinki są bezpłatne.
Najbardziej charakterystyczne jest Setenil de las Bodegas, gdzie domy są wbudowane pod skalny nawis. Największe wrażenie robi Ronda z mostem nad wąwozem, a najlepszy widok z daleka daje Zahara de la Sierra.
Do Rondy i Arcos de la Frontera tak, choć rzadko. Do Setenil, Zahary i Grazalemy połączenia są pojedyncze albo ich nie ma. Samochód to jedyny sposób, żeby zrobić trasę w rozsądnym czasie.
Wiosną, od marca do maja, albo jesienią w październiku i listopadzie. Latem temperatury w Rondzie i Setenil dochodzą do 38 stopni.
Nie są trudne technicznie, ale wymagają uwagi. Odcinek Zahara do Grazalemy przez przełęcz Puerto de las Palomas ma wąskie serpentyny wysoko w górach. Jedź w dzień i bez pośpiechu.
Zawsze na parkingu u wjazdu do miejscowości. Ścisłe centra mają uliczki o szerokości dwóch metrów i ograniczenia ruchu, a w Setenil i Arcos wjazd zwykłym autem bywa fizycznie niemożliwy.
Od 1,5 do 2 godzin na spokojne przejście, punkt widokowy i kawę. Ronda potrzebuje więcej, minimum 3 godziny.
Trasa gotowa, parkingi wypisane, kilometry policzone. Zostaje samochód. W Car4Rent Malaga wynajmiesz auto bez depozytu, bez karty kredytowej i z obsługą po polsku przez całą dobę. Podstawimy je pod terminal lotniska albo pod Twój hotel, a formalności zajmą od 15 do 20 minut. Kilometry po Andaluzji są nielimitowane, więc 430 km po górach nic nie zmienia w rachunku.
Sprawdź też: